Jak pozbyć się śmieci z działki?

Działkowicze zaczęli porządki w swoich ogródkach. SPAlać czy może nie palić? To pytanie każdej jesieni, niczym hamletowski zwrot, ciśnie się na wargi posiadaczy przydomowych ogrodów a także rekreacyjnych działek.




biuro
Bloger: Texas State Library and Archives Commission
Zaczerpnięte z: http://www.flickr.com


Co czynić jesienią z górą zgromadzonych w ogrodzie czy na podwórku zeschłych liści, gałęzi oraz wszelakiej innej maści badyli? Podpalić? Czy może lepiej wsadzić do worów oraz wywieźć na śmietnisko? A może zadzwonić po wywóz odpadów zielonych Poznań? Aktualnie palenie w ogrodzie zeschłych liści oraz gałęzi jest w większości gmin dopuszczalne. Z tym, że tyczy się to jedynie odpadów o charakterze organicznym. Gdy do ogniska, w jakim spalamy usunięte już suche róże, wpakujemy przykładowo kawałek niepotrzebnego ogrodowego węża czy butelkę po płynie chwastobójczym, popełniamy czyn zabroniony. Zwyczajnych śmieci nie można bowiem spalać w ogrodzie pod żadnym pozorem. Spalając listowie a także pozostałe odpady ogrodnicze powinniśmy także pamiętać o tym, iż działanie to nie może gwałcić pozostałych regulacji prawnych. Idzie szczególnie o takie ustawy jak regulacja o ruchu drogowym. Idzie także o prawo przeciwpożarowe - city-recykling.pl.


Wypalanie w ogrodzie zeschłych liści nie może także w żadnym wypadku być kłopotliwe dla sąsiadów. Wypływa to z zapisów kodeksu cywilnego. Trudno jednakże jednoznacznie uściślić, co można uznać za kłopotliwe dla innych, a co za postępowanie dopuszczalne - czytaj.


1 2
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.